Wstęp
Genetyka... Brzmi groźnie, prawda? Wielu uczniom kojarzy się z czymś trudnym, matematycznym i niezrozumiałym. Mam jednak dobrą wiadomość: to tylko pozory! Jeśli zrozumiecie podstawy, dalsza nauka nie będzie udręką, ale fascynującą przygodą w głąb nas samych.
Dziś "odczarujemy" te trudne pojęcia. Gotowi? Zaczynamy!
Zanim zajrzymy do wnętrza komórki, musimy ustalić, o czym w ogóle mówimy.
GENETYKA – to nauka, która zajmuje się dziedziczeniem cech oraz zmiennością organizmów.
ZMIENNOŚĆ – to po prostu występowanie różnic między osobnikami tego samego gatunku. Spójrz na swoich kolegów z klasy – wszyscy jesteście ludźmi, ale każdy ma inny kolor oczu, wzrost czy kształt nosa. To właśnie jest zmienność.
Na pewno ktoś kiedyś powiedział Ci: "Masz oczy po mamie" albo "Nos po tacie".
To są właśnie cechy dziedziczne – czyli takie, które zostały nam przekazane przez rodziców w genach. To wyjaśnia też pojęcie zmienności – masz trochę cech od mamy, a trochę od taty, dlatego jesteś unikalną mieszanką i nie wyglądasz identycznie jak żadne z nich.
A co z cechami niedziedzicznymi?
Zastanów się: czy któryś z Twoich rodziców ma bliznę (np. po operacji wyrostka)? Jeśli tak, to czy Ty urodziłeś się z taką samą blizną w tym samym miejscu? Raczej nie. 😉
Blizna to klasyczny przykład cechy nabytej podczas życia. Nie jest ona zapisana w naszym DNA, więc nie może zostać przekazana dzieciom.
Teraz czas na głównego bohatera genetyki. DNA, czyli kwas deoksyrybonukleinowy.
Wiem, nazwa jest długa i łamie język. Spróbujmy ją "posiekać" na trzy części, wtedy łatwiej ją wymówić:
kwas deoksy – rybo – nukleinowy.
Lepiej, prawda?
Co musisz wiedzieć o DNA?
Jest nośnikiem informacji genetycznej (to taka wielka księga z przepisem na Ciebie).
Znajduje się w jądrze komórkowym (a także w mitochondriach i chloroplastach u roślin).
Ma budowę podwójnej helisy.
Wyobraź sobie skręconą drabinę sznurową.
Dwie liny boczne to dwie nici, które są równoległe do siebie i nawzajem się oplatają.
Szczebelki drabiny to połączone ze sobą zasady azotowe.
Każda nić składa się z ułożonych w szeregu małych cegiełek, zwanych nukleotydami.
Mamy cztery rodzaje zasad azotowych. Spójrz na ich nazwy i skróty (warto je zapamiętać!):
A – Adenina
T – Tymina
C – Cytozyna
G – Guanina
Ciekawostka: Zwróć uwagę, że zasady azotowe są "schowane" w samym środku podwójnej helisy. Dlaczego? Ponieważ to właśnie ich kolejność decyduje o tym, jaka jest nasza informacja genetyczna. Są zbyt cenne, by narażać je na uszkodzenie, dlatego nici DNA chronią je z zewnątrz.
To dwa słowa, które brzmią podobnie, ale oznaczają co innego.
GEN – to krótki fragment DNA. Zawiera on instrukcję (przepis) jak zbudować konkretne białko lub RNA. Można powiedzieć, że gen to jeden przepis w książce kucharskiej.
(Dla ambitnych: Geny organizmów eukariotycznych, czyli np. naszych, składają się z odcinków kodujących – eksonów, i niekodujących – intronów).
GENOM – to kompletny zestaw informacji genetycznej danego organizmu. Idąc tropem kulinarnym: genom to cała książka kucharska, zawierająca wszystkie przepisy (wszystkie geny).
Kto wpadł na to, jak wygląda DNA? Budowę podwójnej helisy odkryli w 1953 roku Francis Crick i James Watson. To było przełomowe odkrycie! Jeśli interesuje Cię ten temat, polecam książkę samego Jamesa Watsona pt. “Podwójna helisa. Historia odkrycia struktury DNA”. Czyta się ją jak dobry kryminał naukowy!
Chcesz wiedzieć więcej?
Dzisiejszy wpis to tylko fragmenty z mojego kursu "Dlaczego kwiaty są czerwone? Wstęp do genetyki dla początkujących".
Jeśli chcesz zrozumieć, jak przebiega proces: od DNA do koloru kwiatów– ten kurs jest dla Ciebie!